Cudowna Podróż ze wspaniałymi ludźmi
To była cudowna podróż z czterdziestoma wspaniałymi ludźmi i głęboki proces przemiany, uzdrowienia i wewnętrznej integracji. Minęło prawie 11 miesięcy od września 2024 r., kiedy rozpoczęliśmy I edycję Szkolenia Rocznego dla Nauczycieli Świadomego Życia. Poprzez pracę z emocjami, przekonaniami, ciałem i świadomością uczestnicy odkrywali, co w nich samych domaga się jeszcze ukochania i uwolnienia. W oparciu o metodę Ukochaj i uwolnij oraz inne narzędzia uczyli się też tworzyć przestrzeń dla innych, by pomagać im w ich własnych procesach.
Choć program był jednakowy dla wszystkich, to nie wywierałem na uczestnikach presji. Proponowałem narzędzia, oferowałem liczne treści online oraz możliwość ćwiczenia na webinarach i spotkaniach stacjonarnych; demonstrowałem także procesy i pokazywałem wartość dodatkowej praktyki w parach. Każdy przechodził jednak przez takie zmiany, na jakie był gotowy. Niektórzy przemieniali swoją świadomość delikatnie, prawie niezauważalnie, a inni doświadczali bardziej fundamentalnego przewartościowania na wielu płaszczyznach codziennego życia.
Martyna opisuje swój proces w ten sposób: Kiedy zapytałam siebie, co dała mi Szkoła Nauczycieli Świadomego Życia, mogę określić to jednym stwierdzeniem: że dla mnie był to skok kwantowy. W ciągu tych kilku miesięcy stałam się bardziej uważna. Można powiedzieć że mam takiego „zooma” w ciele, który pokazuje mi natychmiastowo, co jest do ukochania i uwolnienia. Mam też więcej akceptacji do tego, co przychodzi.
Cieszę się jak dziecko, kiedy widzę, jaką mam moc kreacji i jak to się szybko manifestuje. Wchodzę w radość i podążam za radością, bo zauważyłam, że daje mi to radość. Wdzięczność mam dla Siebie i dla ciebie Rafale za to, że mogłam czuć się wolną przechodząc kolejne moduły w tempie dopasowanym do mnie. Czy będę stosować metodę Ukochaj i uwolnij? Tak, tak, tak robię to i będę to robić, bo to działa!
Zapraszam do przeczytania całego artykułu na stronie Szkoły: https://szkolaswiadomegozycia.pl/cudowna-podroz-ze-wspanialymi-ludzmi/