Zmartwychwstanie – wiersz
Zmartwychwstanie
śniłem wczoraj,
że przebaczyłem sobie
mą wiarę, że świat
krzyżować może
nie może – przecież to ja
krzyż i grób swój tworzę
pędzlem swoich myśli
mocą swego istnienia
dziś odpuszczam osąd
i cały świat się zmienia
nie ma już krzyża, grobu
ani nawet wspomnienia
pradawnej rany
tylko JA JESTEM
świeżo malowany
pamięcią miłości
Rafał Wereżyński
20.04.2025